Artykuł sponsorowany

Jak dobrać farbę do wnętrz użytkowych, gdy ściany muszą znosić częste mycie i intensywną eksploatację

Jak dobrać farbę do wnętrz użytkowych, gdy ściany muszą znosić częste mycie i intensywną eksploatację

W przestrzeniach komercyjnych, korytarzach biurowych oraz poczekalniach hotelowych powierzchnie pionowe codziennie znoszą kontakt z dłońmi, odzieżą czy przesuwanym wyposażeniem. Standardowe rozwiązania wykończeniowe szybko tracą tam swoje walory estetyczne, a na ścianach pojawiają się trudne do usunięcia przetarcia i plamy. Właściwe zabezpieczenie takich stref wymaga zastosowania powłok malarskich o znacznie wyższych parametrach wytrzymałościowych w porównaniu do produktów przeznaczonych dla budownictwa mieszkaniowego. Inwestorzy oraz wykonawcy opierają swoje decyzje na twardych danych technicznych, z których najważniejsza pozostaje norma PN-EN 13300. Klasyfikuje ona powłoki pod kątem odporności na szorowanie na mokro, dzieląc je na pięć rygorystycznych kategorii. Najwyższa z nich, czyli klasa pierwsza, dopuszcza ubytek grubości powłoki mniejszy niż 5 mikrometrów po dwustu cyklach szorowania. W praktyce oznacza to niemal całkowitą niewrażliwość na regularne mycie wodą z dodatkiem środków czyszczących.

Parametry techniczne powłok a specyfika eksploatacji

Różnice między poszczególnymi rodzajami farb wynikają bezpośrednio z zastosowanych spoiw i wypełniaczy. Głównym składnikiem produktów akrylowych jest żywica polimerowa, która zapewnia dobrą elastyczność oraz przyczepność do większości standardowych podłoży budowlanych. Materiały te charakteryzują się średnią paroprzepuszczalnością, gdzie współczynnik Sd wynosi zazwyczaj od 1 do 5 metrów. Ze względu na budowę mikroskopową produkty akrylowe osiągają zazwyczaj trzecią lub czwartą klasę odporności na szorowanie, co predysponuje je do sufitów lub rzadziej używanych pomieszczeń biurowych.

Zupełnie inaczej zachowują się powłoki lateksowe, w których zwiększony udział żywic drastycznie podnosi spójność strukturalną. Pozwala to na uzyskanie pierwszej lub drugiej klasy odporności, dzięki czemu ściany znoszą wielokrotne przecieranie wilgotną szmatką bez utraty matowego wykończenia. Planując prace w obiektach komercyjnych o dużym natężeniu ruchu, warto wybierać certyfikowane farby wewnętrzne przeznaczone do intensywnej eksploatacji. Aplikacja materiałów lateksowych jest prosta, ponieważ ich reologia pozwala na sprawne rozprowadzanie wałkiem bez ryzyka tworzenia się nieestetycznych smug.

Rozwiązaniem o odmiennym mechanizmie wiązania są wyroby silikatowe, oparte na potasowym szkle wodnym. Wchodzą one w reakcję chemiczną z mineralnym podłożem, tworząc wyjątkowo trwałą, mikrokrystaliczną strukturę. Ich największą zaletą pozostaje wysoka paroprzepuszczalność na poziomie Sd poniżej jednego metra, co skutecznie odprowadza wilgoć ze struktury muru. Wykazują one również naturalną odporność na rozwój grzybów pleśniowych. Wymagają jednak fachowej wiedzy przy aplikacji i sprawdzają się głównie na tradycyjnych tynkach cementowo-wapiennych.

Z kolei technologia ceramiczna opiera się na dodatku mikroskopijnych cząsteczek, które tworzą bardzo zwartą i gładką barierę. Ściany pomalowane w tym systemie zyskują właściwości hydrofobowe ułatwiające usuwanie plam, ponieważ brud nie wnika w pory materiału. Osiągają one bez trudu pierwszą klasę odporności, ale ich wyższa lepkość wymaga odpowiedniego doświadczenia wykonawczego.

Podłoże, pielęgnacja i najczęstsze błędy wykonawcze

Nawet najbardziej zaawansowana technologicznie powłoka nie spełni swojego zadania, jeśli zostanie nałożona na niewłaściwie przygotowaną płaszczyznę. Sama deklaracja producenta dotycząca zmywalności nie gwarantuje wieloletniej trwałości, ponieważ kluczowym czynnikiem decydującym o adhezji jest nośność ściany. Producent chemii budowlanej Sempre Farby z Bielska-Białej dostarcza zaawansowane powłoki akrylowe i silikatowe przeznaczone do obiektów użyteczności publicznej. Specjaliści firmy zawsze zwracają uwagę na konieczność starannego gruntowania starych i nowych powierzchni. Nakładanie materiału bezpośrednio na świeży tynk lub pylistą gładź obniża żywotność wykończenia nawet o połowę, prowadząc do szybkiego łuszczenia się warstwy malarskiej.

W hotelach, szpitalach czy biurowcach bardzo często priorytetem jest tempo odświeżania powierzchni, a nie tylko jej maksymalna wytrzymałość mechaniczna. Z tego powodu brygady remontowe poszukują produktów, które gwarantują dobre krycie już przy dwóch cienkich warstwach i pozwalają na szybkie poprawki. Nałożenie jednej grubej warstwy zamiast dwóch cieńszych to poważny błąd wykonawczy, który drastycznie spowalnia proces sieciowania spoiwa. W rezultacie powłoka blokuje dyfuzję pary wodnej, co w budynkach o podwyższonej wilgotności może skutkować rozwojem ukrytej pleśni.

Kolejnym aspektem wpływającym na czas bezawaryjnej eksploatacji jest reżim temperaturowy podczas prac malarskich. Prowadzenie robót w temperaturze poniżej dziesięciu stopni Celsjusza lub przy skrajnie wysokiej wilgotności powietrza zakłóca proces wiązania chemicznego. Przez to docelowe wykończenie ściany traci swoje fabrycznie deklarowane właściwości hydrofobowe oraz barierowe. Znaczenie mają także same metody bieżącego utrzymania czystości w oddanych do użytku budynkach komercyjnych.

Nawet produkty sklasyfikowane w drugiej klasie odporności ulegną degradacji, jeśli personel sprzątający zastosuje zbyt ostre narzędzia. Używanie twardych szczotek szorujących oraz silnie zasadowych detergentów agresywnie narusza strukturę polimerów. Zdecydowanie bezpieczniejszą metodą jest zastosowanie miękkich gąbek z letnią wodą oraz neutralnych środków myjących. Rozpuszczają one uporczywe zabrudzenia bez wywoływania mikrouszkodzeń na widocznej płaszczyźnie ściany.

Dobór optymalnego rozwiązania do intensywnie użytkowanych przestrzeni wymaga wyjścia poza analizę samej kolorystyki czy stopnia połysku. Długoterminowa wytrzymałość ścian opiera się na precyzyjnym dopasowaniu parametrów fizykochemicznych do specyfiki danego wnętrza. Znaczenie ma tu zarówno lokalna wilgotność powietrza, jak i przewidywane obciążenia mechaniczne. Zrozumienie różnic między polimerowymi powłokami błonotwórczymi a mineralnymi rozwiązaniami krzemianowymi ułatwia stworzenie bariery chroniącej mur przed codziennym zużyciem. Skrupulatne przygotowanie podłoża i wdrożenie łagodnych procedur czyszczących potrafią znacząco wydłużyć cykl życia całego wykończenia. Odpowiednia konfiguracja tych wszystkich czynników sprawia, że profesjonalnie zabezpieczone korytarze mogą przetrwać w nienaruszonym stanie nawet do dziesięciu lat. Pozwala to inwestorom na wyraźne zminimalizowanie kosztów przyszłych prac renowacyjnych.